Bożena Żelazowska - Tradycja Nowoczesność POLSKA

Bożena Żelazowska - Tradycja Nowoczesność POLSKA

Bożena Żelazowska

Wakacje Mikołajka

Przygoda, zgrywy, drobne utarczki małżeńskie. Słońce i urwanie chmury w środku wakacji. Urwis z książki Jeana-Jacques Sempé, która właśnie ukazała się nakładem wydawnictwa Znak - raz jeszcze został przeniesiony na duży ekran przez Lurenta Tirarda. W czasie deszczu dzieci się nudzą - śpiewała Krafftówna. Nie zawsze chcą czytać? To zabierz je do kina. A potem wrzep maluchowi książkę. Na zachętę podrzucam pierwsze strony Wakacji Mikołajka.

Bożena Żelazowska - podpis.





Tortowo i motorowo

Pod pomnikiem Wincentego Witosa w Radzyminie obchodziliśmy rocznicę bitwy warszawskiej 1920 r. Ówczesnego premiera i wodza chłopów uczcili mieszkańcy, druhowie OSP, wojsko. Jak zawsze przyjechał prezes Janusz Piechociński, był wiceprezes TVP Marian Zalewski, burmistrzowie Zbigniew Piotrowski i Andrzej Siarna. Z werwą przejechały motocykle w dorocznym rajdzie, a potem zabraliśmy się za pałaszowanie rocznicowego tortu. Słodkie wspomnienia.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Imprezowicze wspierają potrzebujących

Festyn Ludowy w Kątach pod Kołbielą przyciągnął tłumy. Całkowity dochód został przekazany na hospicjum dziecięce prowadzone przez Fundację Promyczek. Wystąpili Urszula, Andrzej Rosiewicz i wiele zespołów disco-polo. Bawiliśmy się wesoło i w szczytnym celu.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Studzianki Pancerne

Walki pancerniaków na przyczółku warecko-magnuszewskim znałam głównie z "Czterech Pancernych". Stąd w 70-lecie bitwy postanowiłam tam pojechać. Uroczystości w Magnuszewie były piękne, podniosła msza święta, ponowne odsłonięcie pomnika, ponieważ pierwszy został zniszczony. Już w Studziankach Pancernych poznałam Wacława Feryńca, uczestnika bitwy. Opowiadał ciekawie. Szkołę Podstawową w Ryczywole uhonorowałam medalem Związku Weteranów i Rezerwistów Wojska Polskiego. Na uroczystościach jak zawsze był obecny kolega Janusz Piechociński. Odkąd pamiętam podkreśla z dumą, że Studzianki to jego rodzinna miejscowość. Starosta Kozienicki odznaczył kolegę prezesa. A potem ruszyła inscenizacja. Oryginalne T-34 mimo zabójczego upału zgromadziły tłumy widzów. Była to prawdziwa, żywa lekcja historii.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Szymon był zawsze uśmiechnięty

Odszedł Szymon Szurmiej. Żal bośmy byli w bliskiej komitywie. Lżej, gdy pomyślę jak męczą się przed śmiercią inni sędziwi ludzie. Każdy aktor marzy by skonać jak Molier: na deskach podczas spektaklu. Można powiedzieć, że mu się to udało. Szymon był do końca czynny zawodowo jako aktor, reżyser, dyrektor teatru. Zawsze uśmiechnięty, tryskający dowcipem.
Po marcu 1968 ocalił Teatr Żydowski, a wobec wygnania z kraju widowni, przeprofilował go na miejsce żywej obecności kultury żydowskiej. Też kultury słowa. Tu można oglądać spektakle w języku jidysz (dla gojów są słuchawki z polskim tłumaczeniem), poznawać repertuar izraelitów. W ostatnich latach prezentował kulturę cygańską, która nie doczekała się takiej instytucji. Starszy pan dobrze czuł ducha czasów, nowe oczekiwania publiczności i do repertuaru wprowadził masę wodewili, musicali, szmoncesów. Kiedyś mocno angażował się w PZPR, potem przeprowadził scenę przez wstrząs tektoniczny zmiany systemu znajdując patronat u Adama Struzika i ministra kultury. Bo obok czworga dzieci równie kochanym było to piąte - Teatr Żydowski. Dziś uśmiecha się do nas z chmurki w ekumenicznym niebie i bawi Mojżesza swoimi szmoncesami. Bywaj Szymonie!

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Deszcz medali

Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego skończyło trzydziestkę. Młodość za sobą, witalność pełna, czas podsumowań. Na unikalną instytucję spadł deszcz medali.
Narodziny. Rok 1984, stan wojenny. Zabytkowy gmach Żółtej Karczmy chyli się ku upadkowi. Wisi groźba kilofa i rozbiórki. Wkraczamy my, ludowcy i mozolnie, po gospodarsku przywracamy blask dawnym murom. A w nim prawdę o tych co od Racławic, poprzez wielki strajk chłopski, epopeję BCh, 200 pomordowanych za wspieranie Mikołajczyka, więzionych za opór przeciw kolektywizacji, budowę sieci remiz OSP służyli Polsce. Za mało patriotyczny ZSL? Nigdzie w demoludach nie było tak żywotnej, swojskiej siły. A bez historycznego zwrotu Romana Malinowskiego w 1989 komunizm trwałby nadal.
Gwiazdozbiór
Adam Struzik, marszałek woj. Mazowieckiego: Upadały wielkie systemy, kompromitowały się różne rządy, a myśl ludowa trwała. I jest ciągle obecna: idea agrarystyczna, ludowa, sprawiedliwości społecznej, prawo ludu do edukacji i do ziemi. Nasze ideały legły u podstaw budowy Unii Europejskiej, przebudowy naszego kraju. Wręcza muzeum tytuł Zasłużony dla Mazowsza, najwyższe wyróżnienie samorządu województwa, co wymagało konsensusu wszystkich klubów Sejmiku. I taki był! Od siebie marszałek dodaje medal Pro Masovia dla dyrektora placówki, dr Janusza Gmitruka.
Piotr Żuchowski, wiceminister kultury: W styczniu tego roku w Wierzchosławicach Jarosław Kaczyński próbował ukraść naszą przeszłość. Nasza tożsamość jest wiele warta. W uznaniu nieocenionych zasług dla kultury polskiej (cytuję) wręcza dr Gmitrukowi Nagrodę Specjalną (10 tys. zł). Ewa Koralewska, Arkadiusz Indraszczyk i Jerzy Mazurek otrzymują odznaki Zasłużony dla Kultury Polskiej.
Bożena Żelazowska, minister w Urzędzie Kombatantów: Jest z nami FML - witam i pozdrawiam. Czasem żartujemy sobie, że muzeum to nasza busola ideowa, wychowawca średniego i młodszego pokolenia. Lubimy tu przychodzić, to nasz Dom Ludowy. Cieszę się, że przez 15 lat pracy zawodowej mogłam pracować z Wami. Wręczam medal Pro Patria. Nieoczekiwanie rewanżują mi się medalem pamiątkowym 30-lecia muzeum.
Józef Tejchma legendarny minister kultury wybiera ten dzień na promocję swojej najnowszej książki "Dialog z przeszłością otwartą na przyszłość". Jest wyraźnie wzruszony.
Jan Kułaj NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych: IPN to miejsce utraty pamięci, cierpi na swoistego alzheimera, prowadzi grę polityczną. To muzeum kultywuje historią taką, jaka ona była.
Józef Zalewski dyrektor biura NKW PSL po klapach marynarek i dekoltach sieje aż 10 Złotych Koniczyn. Najwyższe odznaczenie Stronnictwa otrzymują muzealnicy: Tadeusz Chwaliński, dr Arkadiusz Indraszczyk, Ewa Koralewska, Marek Lidzbarski, dr Jerzy Mazurek, Hubert Melion, Dorota Racka, Danuta Wojciechowska, Marcin Wolski, Iga Zamojska.
Danuta Twardowska z Krajowej Rady Spółdzielczej wręcza list od Alfreda Domagalskiego i okolicznościowy grawerton.
Ponadto stawili się: prof. Stefan Pastuszka, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji; dr Tadeusz Samborski, dyrekcja Departamentu Kultury Urzędu Marszałkowskiego; Maria Wielądek z Towarzystwa Uniwersytetów Ludowych; prof. Piotr Matusak ze Stowarzyszenia Historyków Wojskowości; prof. Romuald Turkowski z Uniwersytetu Warszawskiego; dr Józef Fajkowski, pierwszy dyrektor muzeum; dr Michał Strąk, szef biblioteki na Koszykowej; dr Ryszard Miazek szef Centralnej Biblioteki Rolniczej; Sławomir Kordaczuk, dyrekcja Muzeum Regionalnego w Siedlcach; Małgorzata Orlewicz, dyrekcja Muzeum Etnograficznego; koledzy z raszyńskich i otwockich struktur PSL.
Imprezka. A potem zaszumiały spódnice Zespołu Pieśni i Tańca Politechniki Warszawskiej, rozgorzał urodzinowy grill, odbiliśmy beczki piwa. Wybrałam ciemne, karmelowe jak słód naszych spichlerzy. Koledzy jasne - jak przyszłość Ruchu Ludowego.
Dorobek. 50 tys. eksponatów (rękopisy, dokumenty, sztandary ludowe i OSP, zdjęcia, 2 tys. obrazów, grafika, rzeźba). 500 wystaw. 140 konferencji naukowych. 400 tytułów publikacji. Gmitruk: Historia Ruchu Ludowego była pomijana przez sanację, komunistów, obecnie przez modne prądy. Struzik: Jesteśmy potrzebni gdy jest źle, bądź w czasach przełomu. Potem nie chce się pamiętać o tym, co wnieśli ludowcy. Muzeum jest potrzebne.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Tajemnica Piwnic Otwocka

Co skrywają mroczne zakamarki podziemnych korytarzy pod kamienicą przy ul. Warszawskiej? Kartofle też, zgoda. Jednak to tu pod mgiełką pajęczyny przez wiele lat spoczywała znaczna część archiwum Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego. W podzięce dr Janusz Gmitruk przekazał na ręce kol. Krystyny Bętkowskiej i Adama Wysockiego pamiątkowy medal wybity na 30-lecie muzeum. Zarząd Miejski PSL w Otwocku ma swój wkład w zachowanie zbiorów - świadectw naszej kultury i idei.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Koniec roku w Nasielsku

Legionowski Uniwersytet Trzeciego Wieku rozwija się prężnie. Uruchomił filie w Nowym Dworze, Serocku i Nasielsku. Tam właśnie zaprosiła mnie Teresa Skrzynecka, prezes Fundacji "Bądźmy Razem". Energiczna pani Teresa ma pasję: jest nią edukacja. Wiele lat kierowała Zespołem Szkół w Starych Pieścirogach. Potem powołała i prowadzi nauczanie dla seniorów. Bo nigdy nie jest za późno by czytać, uczyć się, rozwijać zainteresowania. Zawierać przyjaźnie, nie być sam.
Na uroczystym zakończeniu roku akademickiego wystąpili podopieczni domu pomocy, dzieci ze szkoły podstawowej i gimnazjum w Pieścirogach, a na koniec Chór Belcanto z Legionowa. No i wakacje!

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Marek Sawicki o aferze podsłuchowej

Kolega Marek Sawicki w rozmowie z Moniką Olejnik wskazuje, że taśmy sprzed roku i więcej wypłynęły w momencie zwrotnym dla polityki europejskiej. Teraz my możemy podsłuchać: Gość Radia ZET: Marek Sawicki

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Augustówka 44/14

We wsi Augustówka mieszkańcy uczcili 70-tą rocznicę bitwy oddziału Batalionów Chłopskich broniącego wsi. Potem odwiedziłam ostatniego żyjącego uczestnika walk.
Augustówka ma charakter. Wtedy - dziś - jutro w Eurolandzie. Jest nieustępliwa. Tomasz Urbaniak, prezes Stowarzyszenia Rozwoju Augustówki i Okolic wypomniał Zdzisławowi Zychowi, radnemu powiatowemu PSL stan dróg. Panowie pogrążyli się w męskiej rozmowie. Miejscami szorstkiej jak szutrowa droga, ale przynajmniej miał rozmówcę. Z PiS-u tak rozdętego w urnie wyborczej nie pojawił się nikt. Z PO również. Augustówka 2014.
Augustówka 1943: Na tej ziemi AK było nieliczne. Wszyscy byli w Batalionach Chłopskich. Szefem rejonu BCh był Franciszek Cygan "Stolarczyk" z Osiecka. I mądrze kierował oporem. Zamiast pchać niedozbrojoną młodzież na przegraną walkę z regularnym wojskiem, bronił ludności wsi. I wieś Augustówka, Osieck o tym wiedziały. Stały murem za zbrojnym ramieniem Ruchu Ludowego. BCh rozbijało urzędy gminne, paląc listy sąsiadów typowanych na wywózkę do pracy niewolniczej. Palono spisy kontygentowe. Rozbijano mleczarnie, odbijano zarekwirowane bydło. Psuto młockarnie i tartaki. Wiem, to mniej widowiskowe, niż posłać na śmierć Batalion "Zośka", obrócić stolicę w cmentarne gruzowisko - jak zrobiła prawica spod znaku AK. My, Ludowcy, zawsze bronimy sąsiadów. A Niemiec okrutnie docenia aktywność BCh. W styczniu 1943 rozstrzeliwuje 12 więźniów z aresztu w Osiecku. W odwecie za akcje ludowego podziemia na gminę Osieck nakłada kontrybucję 50 000 zł. To było bardzo dużo. Jednak opór nie ustaje. Jesienią 1943 o świcie żandarmi przeszukują wszystkie domy w Augustówce szukając broni. Tak,wszystkie, bo było jasne, że wszyscy są za BCh. Aresztują 5 osób. Wkrótce ponawiają masowe rewizje, zabijając 2 gospodarzy. Kontyngenty, widmo głodu. Niemcy zebrali tylko 10% mięsa, 25% mleka i 50% jaj - nie udało im się złupić naszych stodół. Za karę w sierpniu wywieźli z gminy Osieck 33 gospodarzy do obozu pracy. Wszyscy przeżyli.
Augustówka 2014: pogoda niepewna, determinacja na przekór. Obecność masowa. Msza za bohaterów, co obronili wieś. Ludowcy oczywiście. Halina Grzegrzółka, dyrektorka szkoły podstawowej w Augustówce, Stowarzyszenie Rozwoju Augustówki i Okolic oraz Rada Sołecka zaprosili. Przyjechałam jak zawsze, obok radni powiatowi Zdzisław Zych (PSL) i Grzegorz Michalczyk (Nasz Wspólny Dom), p.o. wójta Osiecka Karolina Zowczak, przewodniczący Rady Gminy Osieck Adam Kowalski. Wozem strażackim zajechał wiceprezes osieckiego OSP dh Paweł Suliński. Stawił się insp. Robert Kokoszka, komendant powiatowy policji w Otwocku. Na wietrze powiewają sztandary otwockiego Związku BCh, SP w Augustówce, gimnazjum oraz SP w Osiecku, OSP Osieck. Co sercu miłe pojawiło się ponad 200 mieszkańców wsi, w tym wiele dzieci i młodzieży. To krzepi, pamięć nie odejdzie, przetrwa.
Augustówka 1944: też 15-ty czerwca. Ten, który czcimy. Żandarmeria niemiecka uderza na stacjonujący we wsi oddział BCh Zygmunta Golańskiego "Boruty". O godz. 16-tej żandarmi zaskoczyli leśnych. Podeszli polem, wykorzystując załamanie terenu. Otworzyli huraganowy ogień. Podpalili wieś, a Augustówka była wtedy drewniana... Wybuchała amunicja w konnych taborach partyzantów. Jednak BCh-owcy ogarnęli się. Dwa plutony bronią mieszkańców wsi. Trzeci wraz z grupą szturmową, przebija się do lasu i uderza na Niemców z flanki. Choć naszych była setka, a żandarmów stu pięćdziesięciu, wygraliśmy. Polegli: Jan Nagadowski "Dusza", Jan Chmielak "Waligóra" oraz Lucjan Majcher "Wilanowski". Według historyków Niemcy stracili pięciu zabitych i siedmiu rannych. Uczestnicy walki wspominają o jednym zastrzelonym. Najważniejsze: mimo przewagi wroga nie daliśmy się rozbić. Oddział przetrwał. I obronił wieś. Okupant nie odważył się więcej postawić nogi w Augustówce.
Augustówka 2014: Przywożę ks. płk Marka Kwiecińskiego, dziekana Wojskowej Służby Zdrowia. Odprawia mszę za tych co polegli, przelewali krew i tych co upamiętniają bohaterów. Za społeczność Augustówki, wszystkich partyzantów BCh i innych organizacji podziemnych.
- Jestem synem chłopa i wnukiem dowódcy BCh w mojej wsi, poległego w walce z UPA pod Huszczą. Dzisiejszy świat manipuluje pamięcią historyczną. Stąd cieszy, że obok ostatnich partyzantów widzę licznie zgromadzoną młodzież. Przekażmy wielką lokalną historię następcom - głosi w kazaniu ks. płk Marek Kwieciński.
Do komunii przystępuje liczne grono wiernych. Może to przekona osieckiego proboszcza, że my ludowcy też mamy duszę. Wierzymy w Boga, niech ksiądz w nas uwierzy. I na przyszłość nie odmawia posługi duszpasterskiej. Potem składamy kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym bitwę, a wzniesionym w pierwszym możliwym momencie, w 1957 r. Wzniósł ten sam Ruch Ludowy, wówczas używaliśmy skrótu ZSL. Dziś niektórzy mówią, że to obciach. Płk "Radosław" nazywał się ZBOWiD, też wstyd? Oboje wznosiliśmy pomniki, same by nie powstały.
- BCh było najlepszym co młodzież wiejska wydała. Jako chłopska córa z pacyfikowanej wsi, wiem czym jest Wasza przeszłość. Wielokroć rozmawiałam o tych realiach z moją babcią. PSL apeluje o odszukiwanie cichych, zapomnianych bohaterów z BCh. Zgłaszajcie sąsiadów. Jesteśmy w stanie pomóc im socjalnie i sąsiedzko - powiedziałam zebranym. Na ręce dyrektorki przekazałam szkolnej bibliotece książkę o dziejach BCh w tych stronach.
Tadeusz Celej, weteran bijący się w Oddziale Specjalnym BCh w rejonie Ryki-Stężyca wypomniał wymazanie z pomnika słów o walce o Polskę Ludową.
- To pojęcie potem skradziono i splugawiono. Ale w BCh nie biliśmy się o Polskę kapitalistyczną, ani komunistyczną. Walczyliśmy o kraj demokratyczny, sprawiedliwości społecznej. Nazywaliśmy ojczyznę naszych marzeń Polską Ludową, ludu i dla ludu, dla takich jak my tu wszyscy. Pochopnie starty napis winien zostać przywrócony - zwrócił uwagę bohater, uczestnik akcji likwidacyjnych na konfidentów, pospolitych bandytów i golenia głów kobietom, które sypiały z Niemcami.
Młodzież zaprezentowała program artystyczny, umiała (co dziś rzadkie) 3 zwrotki hymnu narodowego. Gorącą grochówkę i ciasta sfinansowała Rada Sołecka.
Dziecinów 2014: Pomknęłam za białym kufrem wozu Zdzisława Zycha, siostrzeńca ostatniego żyjącego uczestnika bitwy pod Augustówką.
- Całe serce wkładałem w organizację Izby Pamięci w Siedzowie. Pani nam to pomogła zorganizować, dziękuję - powitał mnie kpt. Władysław Bąbik. Przekazał zbindowane własne wspomnienia. Był komendantem BCh na pow. garwoliński, wówczas obejmujący Augustówkę. Uczestnik boju, szepnął jak doszło do tego starcia.
- Winny był "Boruta", zbyt wygodnie dowodził oddziałem. Nie rozstawił czujek. Jak Niemcy nas podeszli, Lucjan Majcher "Wilanowski" z refleksem wytargał karabin maszynowy. Położył ogień po nieprzyjacielu. Poległ wraz z całą obsługą km-u. Jednak zatrzymał Niemców i dał czas okrzepnąć obronie, stworzył szansę kontrataku - wspomina kpt. Bąbik.
Byli mężni, byli ci małej wyobraźni. Ważne, że młodzi mieszkańcy Augustówki, licznie obecni na uroczystości, mają budulec do kształtowania swojej tożsamości. Prawdziwy. Nie lukrowany plastyk amerykańskich seriali dla młodzieży.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Sońka Karpowicza

Mamy nową książkę Ignacego Karpowicza. Powieść, miejscami baśń, wpadającą w dialogi teatralne. Formalnie różnorodna. Prosta w adaptacji do słuchowiska, na deski sceniczne, do filmu. Rzecz o wsi, o nas. Zapis odchodzącego świata starej Sońki z jej krasulą Mućką i szczerym złotem w sercu. Aktualny rys wschodzącego Igora, syna tych samych niezżętych łąk odurzających zapachem. Robi karierę w Warszawie. Wstydzi się swych korzeni, zmienił imię i nazwisko, skutecznie się odciął, jeno popadł w pustkę. Prosta, ponimajesz? Wiesław Myśliwski kiedyś powiedział, że śpiesznie spisuje świat drewnianej wsi, nim ona odejdzie na dobre. Karpowicz uwiecznia prawosławny mir wschodniego Mazowsza i Podlasia. Zdążył. Znajdziecie tchnienie wielkiej historii, małe ludzkie historie, miłość ponad, patos śmierci, los człowieczy.
Życzę spełnienia przy dobrej lekturze. Ignacy Karpowicz, "Sońka", Wydawnictwo Literackie, Kraków 2014

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Adam Struzik miał rację

Dwukrotnie. Raz gdy wołał, że janosikowe rujnuje Mazowsze, poza rogatkami Warszawy nie tak zamożne jak statystycznej urawniłowce. Nie ja tak twierdzę, a Trybunał Konstytucyjny. Dwa, gdy odmówił płacenia rat tego reketu - i też nie ja to mówię, a rzecznik dyscypliny finansów publicznych. Do trzech razy sztuka? Kto jeszcze ma powiedzieć, że Struzik broni mieszkańców naszych stron przed łupiestwem?
Jesteś za patriotyzmem lokalnym, miłością małej ojczyzny? Naszych stron rodzinnych? To zauważ, że Adam Struzik jest naszą tarczą i przymierzem, on nas broni. Stań za Adamem Struzikiem, jak on mężnie staje w obronie naszych domostw.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Święto Ludowe

Święto Ludowe spędziłam z mieszkańcami Kołbielszczyzny. Dzieliłam się słowem pisanym i owocem pracy rolnika. Przygrywała orkiestra OSP Karczew, wystąpiła młodzież z tutejszego gimnazjum sprawnie kierowanego przez dyrektor Izę Stefanowską. Na stoisku PSL, dziarsko prowadzonym przez młodzież z FML, Stefan Wasilewski prezentował swoje wspomnienia "Śladami tułaczy". Tańczył Ludowy Zespół Artystyczny "Promni" z SGGW, założony przez Zofię Solarzową. I choć "Babuli" się zmarło, "Promni" przyciągają coraz młodsze roczniki.
Bo Ruch Ludowy, gdzie raz posiany, tam wydaje owoce. Wpadają na chwilę siewcy zamętu, jak "Samoobrona", która uwiodła w swoim czasie wielu Kobielaków. Dziś wielu głosuje na PiS. Ciekawe kiedy gorączka minie. Ani Zdzisława Krasnodębskiego, ani Marka Jurka nigdy w Kołbieli nie widziałam (poza urną wyborczą). Są dziewczyny z KGW, druhowie z OSP, młodzi z FML, starsi z PSL. Jesteśmy zawsze wśród Was.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Otwarcie pokoleniowe Związku BCh

Na VII zjeździe Ogólnopolskiego Związku Żołnierzy Batalionów Chłopskich prezesem został płk dr Zbigniew Zaborowski. Podkreślił jedność ideową kręgu kombatantów z PSL. Związek otworzył się na roczniki powojenne i młodzież, wszystkich pragnących upamiętniać etos BCh.
- Stara gwardia jest wierna. Stoimy blisko przy PSL, stanowimy wsparcie ideowe dla naszego Stronnictwa. I dziękujemy za opiekę - mówił płk Zbigniew Zaborowski. W ostatnim czasie, przez wzgląd na operację i rekonwalescencję wieloletniego prezesa Związku Żołnierzy Batalionów Chłopskich Stanisława Ozonka, z oddaniem go zastępował. Prezes PSL Janusz Piechociński, gość zjazdu, podkreślił, że siłą Ruchu Ludowego jest jego ukorzenienie w tradycji walki o Polskę i demokrację. Zapowiedział konferencję w Sejmie i objazdową wystawę poświęconą BCh.
- Podziękuję osobie szczególnej, Bożenie Żelazowskiej, która w imieniu Stronnictwa otacza Was troską, ogromadza, jest uczynna. Trzeba ludzi lubić i szanować. Bożena Żelazowska jest przykładem dobrego działania. Pozwól, że podziękuję ci za wszystko co dla nas robisz. Trudno przychodzi mi chwalenie, ale w tym przypadku jest inaczej - powiedział Piechociński.
Spaliłam cegłę. Zobowiązałam się dołożyć dalszych starań przy budowie pomnika BCh. Odznaczyłam medalem "Pro Patria" zasłużonych konspiratorów: Stanisława Adamczaka, Zofię Kołacz, Józefa Nowaka, Mieczysława Rząsę, Zuzannę Szwat i Adama Stępnia. Zjazd przegłosował zmiany w statucie otwierając drogę do władz nie tylko dawnym partyzantom, ale również osobom zasłużonym w upamiętnianiu czynu BCh, członkom honorowym i wspierającym. Obradom przysłuchiwali się pełnomocnicy ludowych marszałków - z woj. Świętokrzyskiego Karol Fijałkowski, z Mazowieckiego Zbigniew Czaplicki.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Kroczymy po ziemi

Z głębi serca dziękuję 2533 mieszkańcom naszych stron, którzy oddali na mnie głos. W szczególności tym blisko 1600 nowym osobom, które dołączyły do przekonanych sprzed pięciu lat. Nie jadę do Strasburga, nie szkodzi. Ważne, że wartości które wspólnie wyznajemy i wyzwania z jakimi uważamy, że należy się w pierwszym rzędzie zmagać, zostały postawione publicznie. Trzymamy się ich i nie zmieniamy osądów, gdy wiatr historii zawieje. Trwamy przywiązani miłością do rodzimej ziemi. Stąpamy po ziemi. I kroczyć będziemy dalej, aż nasze strony rozkwitną, jak na to zasługują. Gorące pozdrowienia dla wszystkich wielkich, jak i skromnych ludzi dobrej woli, którzy bezinteresowną pracą dla ideałów Ruchu Ludowego wnieśli wkład w zwycięską kampanię.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Warto głosować

Idź na wybory, decyduj o losach Europy i najbliższego otoczenia. Unia Europejska to drogi, modernizacja budynków, eksport, praca. Od Ciebie zależy, kto będzie reprezentował nasze strony. To ważne wybory skali kontynentalnej. Głosuj z głową.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Sportowcy dla hospicjum

W szykownym Hotelu Gregory w Kobyłce odbył się bal charytatywny na rzecz Hospicjum Opatrzności Bożej prowadzonego przez księży Orionistów w Wołominie. Ks. dr Czupryński kieruje nim sprawnie i z pogodą. Wieczór przy bluesowych i rockowych rytmach zorganizowało Stowarzyszenie Jeden Powiat kierowane przez Roberta Roguskiego. Patronat medialny wzięły niezawodne Wieści Podwarszawskie.
Imprezę zaszczycili Zbigniew Bródka (złoty medalista na olimpiadzie w Soczi w kategorii indywidualnej, a brązowy w drużynowej), Luiza Złotkowska (brązowa i srebrna medalistka), Sławomir Chmura (również olimpijczyk) Grzegorz Skrzecz (człowiek siła), Dorota Świeniewicz (legenda siatkówki), Kamil Ruta (mistrz świata w kickboxingu), trener Andrzej Strejlau i piosenkarka Mandaryna. Sprawna organizacja gali to zasługa Piotra Wyszyńskiego.
Cenię drużynowe podejście i pomoc potrzebującym. Musiałam być, poznać wyczynowców, którzy troszczą się o wykluczonych.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Klembów: pokolenie samorządu

- Bezkrwawa transformacja ustrojowa i powołanie samorządu terytorialnego to największy sukces Polski ostatnich 25 lat. Wójt nic nie znaczy bez poparcia radnych, sołtysów, wszystkich aktywnych mieszkańców. Wiele nam dało wejście do Unii Europejskiej. W niedzielę idziemy do urn, o głos poproszę Bożenę Żelazowską - mówił wójt Kazimierz Rakowski na uroczystych obchodach 25-lecia samorządu terytorialnego.
Do GOK-u w Klembowie przybyło całe pokolenie samorządu: przewodniczący Rady Powiatu, burmistrz Tłuszcza Paweł Bednarczyk z trzyletnim synkiem, prezes OSP Czesław Śmietański, znany lekarz dr Michał Kundziołka, panie z KGW, dyrektorzy wszystkich szkół na terenie, działacze organizacji pozarządowych. Po 20 latach spotkała byłego posła PSL, Michała Kurka, byłam wtedy sekretarzem komisji spółdzielczości przy NKW PSL. Wszystkim pogratulowałam zmian jakie dokonały się w Klembowie. Przypomniałam otwarcie boiska kilka lat temu, przebudowę GOKu. Na przykładzie Klembowa, jego mądrych samorządowców widać wielkie zmiany jakie przeszedł kraj.
Uroczystość zamknęły sentymentalne i taneczne melodie piosenki francuskiej. "Pod dachami Paryża i nie tylko". Dobry tytuł koncertu, Klembów nie ma się czego wstydzić.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Przyjaciel szkoły

Młodzież uczciła rocznicę odbicia więźniów pod Celestynowem przez grupę szturmową Szarych Szeregów dowodzoną przez Tadeusza Zawadzkiego "Zośkę". Jak w roku ubiegłym złożyliśmy wieniec na stacji kolejowej. Uczniowie przygotowali program słowno-muzyczny o pokoleniu Kolumbów. Otrzymałam odznakę przyjaciela szkoły podstawowej im. Batalionu "Zośka" w Celestynowie. Ujmujące, dziękuję kochani.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Nie zapomnij

Nie zapomnij o swoich dzieciach, o sąsiadach, o sobie. Nasza przyszłość wykuwa się w Unii Europejskiej. Pamiętaj o niedzielnym głosowaniu. Stąd na koniec kampanii w mocnym składzie rozdawałam niezapominajki - z Januszem Piechocińskim, Jarosławem Kalinowskim, Adamem Jarubasem, młodzieżą z ZMW.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Herbata w Kobyłce

Burmistrz Kobyłki, Robert Roguski zaprosił mnie do tego rozwijającego się miasta. Odwiedziłam Urząd Gminy, remizę OSP, Miejski Ośrodek Kultury. Przy aromatycznej herbacie poznałam panie z Klubu Seniora (a działa tu też Uniwersytet Trzeciego Wieku). Te aktywne kobiety szykują wyjazd autokarowy do skansenu w Sierpcu. Poznać ludowe korzenie naszej społeczności. Pamięć o kurnej chacie przy angielskiej herbacie, to lubię. W gościnnym MOK-u odnalazła bowiem swe miejsce Herbaciarnia "Sowa", wcześniej działającą tuż za miedzą, w Ząbkach. W ogóle MOK działa prężnie pod kierownictwem Małgorzaty Głębickiej. Pani dyrektor zdobyła doświadczenie w Radiu dla Ciebie, gdzie pracowała w dziale promocji jeszcze zanim zostałam członkiem Zarządu RdC. Niebawem otworzy salę kinową w ramach projektu Kino za Rogiem. I będzie kino!

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Klub Seniora na Ługach

Razem z prezydentem Otwocka, Zbigniewem Szczepaniakiem, postanowiliśmy zapytać mieszkańców osiedla Ługi o sytuację kombatantów, seniorów i ich opiekunów. Poznałam panie z Klubu Seniora, które aktywnie spędzają czas. Organizują prelekcje, wieczorki taneczne, wspólnie obchodzą święta. Ostatnio pojechały autokarem do Powsina. Żywo uczestniczą w inicjatywach otwockiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, działającego w podległym prezydentowi Szczepaniakowi Klubie Smok. Ciekawe osoby, pełne życia.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Spot na eurowybory




Wkręcona

Kręci mnie ten kawałek. A Was? Soul w stylu najlepszych numerów z lat 50-tych. Stan Tennessee czy Missouri - mroczny bar, murzyńska kapela, czarna aż po paznokcie widownia sterana robotą w polu... Nagle wybucha ten żar z głębi serca ludu zbierającego bawełnę dla dziedzica, biznesowych następców. Byłam przekonana, że to cover. Przyjaciel dzwoni: skomponował szwedzki DJ, współcześnie - Avicii. Śmiały, ale wyrazisty teledysk (Bonnie and Clyde w wersji ekstremalnej), muza pierwsza klasa. Fajne, prawda?

Bożena Żelazowska - podpis.






Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Pomoc dla starszych

Los osób starszych (kombatantów i "cywilnych emerytów"), obowiązki spadające na opiekujących się nimi - o tym chcemy porozmawiać. Prezydent Otwocka, Zbigniew Szczepaniak, a ja również staramy się wspierać wiekowych sąsiadów, ich rodziny. Podejmujemy konkretne działania, mamy pomysły. Nic jednak nie zastąpi Waszych uwag. Zapraszam gorąco na spotkanie. Wdzięczna będę za wszelkie uwagi i sugestie, jak jeszcze skuteczniej wspierać seniorów i ich opiekunów.

Bożena Żelazowska - podpis.



Książka Kalinowskiego

Nakładem Stowarzyszenia Promni właśnie ukazała się książka Jarosława Kalinowskiego "Granice kompromisu". To ciepły wywiad-rzeka, w konwencji zapisu przyjacielskiej rozmowy. Pierwsze spotkanie autorskie w Centralnej Bibliotece Rolniczej poprowadził dr Ryszard Miazek. Kolega Jarosław Kalinowski ciekawie opowiadał o kulisach wstępowania Polski do Unii Europejskiej. Ludowcy odegrali znaczącą rolę negocjacji pułapów produkcyjnych, w pozyskiwaniu środków na dopłaty bezpośrednie, a także na znacznie szersze cele. Tak mówił, a on nie kłamie. Można się od kolegi Kalinowskiego uczyć odwagi i konsekwencji w negocjacjach.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Birex, ale okazja!

Ruszyła wiosenna wyprzedaż w józefowskim Birexie. To prawdziwa okazja dla nas wszystkich by kupić fajny ciuch. Ceny okazyjne! Wzięłam czarną sukienkę, białą bluzkę, czarne spodnie, a dla ojca elegancką białą koszulę. A Ty? Biegnij nim Cię uprzedzą sąsiadki.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Birex w cenie dla nas

We środę 14 maja rusza wiosenna wyprzedaż w prestiżowym józefowskim Birexie. Klasa, krój i jakość jak zawsze najwyższej próby, a ceny wreszcie dla nas wszystkich. Przebierajmy w ciuchach, przebierajmy się na wiosennie! Ja idę, a Wy? I dajcie znać koleżankom.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Cichociemni pod Kołakowem

W ciepłą kwietniową noc 1944 nad łąkami Kołakowa (gmina Dąbrówka) krąży Liberator. Niebo jaśnieje - biała plama spadochronu. Lądują skoczkowie. Cichociemni - kurierzy, instruktorzy, zawodowcy. Jakże potrzebni chłopskiej partyzantce. Uczyli taktyki, zasad minerki, ich wiedza dopełniała szczery zapał wiejskich chłopaków - tak wykuwało się podziemne wojsko. A później bywało różnie. Tadeusz Chciuk-Celt, jeden w odważnych cichociemnych zgniłby w kazamatach UB, gdyby nie osobista interwencja Stanisława Mikołajczyka. Celt za Niemca walczący zbrojnie, po wojnie włączył się w cywilną walkę PSL.
Po 70 latach skok pod Kołakowem miał być powtórzony. Jednak z powodu pogody samolot nie przyleciał. Nic to, uroczystość i militarny piknik bardzo się udały. Przybyli wójtowie ludowcy Dariusz Kokoszka i Piotr Orzechowski. Harcerzom i młodzieży szkolnej przypadła do gustu taka plastyczna lekcja historii.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Majówka reymontowska

W rocznicę urodzin Władysława Reymonta Otwock uczcił pisarza. Spotkaliśmy się pod domem w którym mieszkał, by podreperować płuca w nadświdrzańskim uzdrowisku. Przybył prezydent miasta Zbigniew Szczepaniak, wicestarosta Mirosław Pszonka, Jan Tabencki kierujący karczewskim Muzeum Stara Plebania oraz przedstawiciele Stowarzyszenia Dziennikarzy im. Wł. Reymonta. Kwiaty, powaga, radość, a potem piknik! Literatura stwarza klimat pogodnego spotkania.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Targowisko w Jadowie

Na otwarcie nowego targowiska w Jadowie wójt Dariusz Kokoszka zorganizował Jarmark Ludowy. Przybyli prezes PSL Janusz Piechociński, marszałek Adam Struzik, radni oraz niezawodni druhowie OSP. Pięknie prezentowały się wyroby koronkarskie. Smakowały mi wyroby regionalne ze wsi Wójty, na stołach zieleniły się ogórki, piętrzyły marynaty obok tradycyjnych wędlin pana Jacka. No i proszę: Jadów to nie tylko pyszne lody. To również konkret.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Woda w Strachówce

W Strachówce uroczyście otwieraliśmy stację uzdatniania wody. Wójtowi Piotrowi Orzechowskiemu gratulacje złożyło kilkunastu wójtów i burmistrzów ościennych gmin oraz wicepremier Janusz Piechociński. Stacja bardzo się przyda na tych podmokłych terenach.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Powstanie full kolor

Na premierę dokumentu fabularyzowanego "Powstanie Warszawskie" zabrałam syna. Niech zobaczy heroizm swoich rówieśników. Film niezwykły, kolorowane kroniki z epoki zmontowane z dokręcanymi scenkami. Doprawdy robi wrażenie. Zobaczcie to koniecznie.

Bożena Żelazowska - podpis.





Czerwone Maki w Józefowie

Do MOKu w Józefowie zaprosiłam Chór Grupy Rekonstrukcji Historycznych Żołnierze Września 1939 Garnizonu Dęblin. Scenografię zapewniło józefowskie Muzeum II Korpusu Polskiego. Niezapomniany koncert. Wzięłam córkę i jej koleżankę, niech te pieśni będą im znajome. W tym samym czasie reszta grupy rekonstrukcyjnej w Dęblińskiej Szkole Orląt zapewniała oprawę promocji oficerskiej Wacława Pruchnickiego, uczestnika szturmu na Monte Cassino.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Bocian z Lubic

Odwiedziłam Lubice. Wieś znaną z waleczności FC Lubice, jednego z faworytów Kołbielskiej Ligi Wiosek, dla którego dwa lata temu na terenie sołeckim zbudowała gospodarskim sumptem boisko piłkarskie. Tym razem nie drużyna footbolowa, a koledzy druhowie stanęli do rywalizacji. Emocje zawodów strażackich przyciągnęły tłum mieszkańców, również z okolicznych wsi. Wraz z wójtem Adamem Budytą i komendantem powiatowym PSP Mariuszem Zabrockim, jako członkini Zarządu Powiatowego OSP miałam zaszczyt wręczyć nagrodę zwycięzcom. A bocianie gniazdo górujące w środku wsi, tym razem przyniosło szczęście drużynie OSP Sufczyn. Inne drużyny też wypadły sprawnie. Zatem druhowie, ćwiczyć, jeszcze raz ćwiczyć i sypać okruszki długodziobemu...

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Florian w Dąbrówce

Kunsztownie odnowiona, wyzłocona figura św. Floriana pozostanie mi w oczach jako wspomnienie mszy za strażaków w Dąbrówce. Szkoda, że nie zobaczyli jej mieszkańcy wsi, ani nawet rodziny strażaków. Niech żałują. Czterej najwaleczniejsi druhowie otrzymali odznaki Wzorowego Strażaka od komendanta powiatowego OSP Wiesława Grędy. Może kiedyś po nich zadzwonisz? Warto było przyjść, nawet jeśli proboszcz akurat faworyzuje skrajną formację polityczną, z którą nie po drodze wielu parafianom. Byłoby Bogu miłe, gdyby w tym dniu było nas więcej. I druhowie, których św. Florian osłania, są tego warci. Ryzykują za nas wszystkich.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Tłuszcz o Kolbergu

Społeczne Muzeum Ziemi Tłuszczańskiej, prowadzone przez Apolonię i Tadeusza Sasinów, znów przyciąga ciekawą ekspozycją. Mówię znów, bo w ostatniej edycji konkursu muzealniczego "Wierzba" (którego powołaniu patronowałam), zajęło II miejsce w kategorii najciekawsza wystawa. Teraz intryguje ekspozycją dokonań Oskara Kolberga. Najzabawniejsze są przesądy ludowe, które spisał etnograf. Jeśli dziecko mocno płacze nocą - wkrótce umrze jego matka; jeśli często przegląda się w lusterku - zostanie jąkałą. No tak, legendy miejskie mają głęboką tradycję ludową. Z okazji święta flagi tłuszczańska placówka eksponuje herby miast i symbole narodowe. Tłuszcz jest na czasie, punktualny jak jego słynna kolejka.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Druhowie z Tłuszcza

W Tłuszczu uroczyste obchody Dnia Strażaka. Przybyli burmistrz Paweł Bednarczyk, dh Wiesław Gręda z Zarządu OSP powiatu wołomińskiego, przedstawiciele PSP. Po poświęceniu, strażacy odebrali nowy wóz. Niech służy, nie zawsze będzie padać.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Otwock chce wspierać kombatantów

W otwockim Cafe Merano przybliżyłam zmiany w prawie dotyczącym kombatantów i wyzwania jakie niosą. Znamienne, że przybył prezydent miasta Zbigniew Szczepaniak i wicestarosta Mirosław Pszonka. Gminy i powiaty nie mają obowiązku opiekować się kombatantami. To zależy od ich dobrej woli. I tę wolę się czuło. Młodzież zachęcałam do odnalezienia zapomnianych partyzantów, dumy naszych stron. Widziałam chęć upamiętnienia żołnierzy Batalionów Chłopskich, silnych od Otwocka po lasy garwolińskie. Jan Rychalski pytał, czy miejscowe placówki służby zdrowia objęte są porozumieniem, zobowiązującym do bezzwłocznej obsługi medycznej dawnych bojowników. Owszem, na liście 51 szpitali i przychodni na Mazowszu figuruje ZOZ przy ul. Batorego 44 w Otwocku. Tam kombatant nie czeka w kolejce do lekarza, a specjalista przyjmie go najdalej w 7 dni. Mirosław Pszonka, prezes otwockiego PSL dodał, że w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie są środki na słuchawki, specjalistyczne łóżka, adaptację schodów, montowanie wind. Wskazałam najbliższe domy opieki nad weteranami, niestety, wciąż zawrotnie drogie. Suma wszystkich świadczeń dodawanych kombatantom do emerytury nie przekracza kilkuset złotych. Jeśli weteran mieszka za granicą, od połowy maja będą mu przesyłane bez pośrednictwa rodziny w kraju.
Dawny partyzant dopytywał o sytuację swoją i kolegów, Stefan Wasilewski wręczył mi wspomnienia z Syberii ze wzruszającą dedykacją. Pamięć trwa. Tu znów nadzieja w młodych i nauczycielach. Dobrze, że byli.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Spółdzielcy wygrali

Bank Spółdzielczy Mazovia w Górze Kalwarii skończył sto lat. Najtrudniejsze były te ostatnie, kiedy światowi potentaci finansjery przejmowali rynek w Polsce. Jednak Mazovia obronił się. Nie siłą kapitału czy powiązań w sektorze finansowym. Rozstrzygnęło zaufanie ludzi, mieszkańców Góry Kalwarii, Sobień-Jezior, Józefosławia. Spółdzielczy Dawid wygrał w starciu z Goliatem. Spółdzielczość bankowa, mleczarska, jajczarska, SKR-y to trwały patriotyczny dorobek Ruchu Ludowego. Tworzyli ją cisi bohaterowie, dziś zapomniani. Byłam rada, że mogę uczcić tych, którzy wnoszą trwały dorobek dźwigający Polskę cywilizacyjnie. Wręczyłam spółdzielcom medal Pro Masovia. W uroczystości wziął udział prezes PSL, Janusz Piechociński.
Bank liczy 4 oddziały, 40 pracowników, 4000 bezprowizyjnych bankomatów. Rolnikom udziela kredytów z dopłatą ARMiR. Jest wiarygodny: podlega Komisji Nadzoru Finansowego, zaś przyjęte depozyty objęte są gwarancjami Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Przetrwa kolejne sto lat.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.



Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Późne Święta

Tegoroczne Święta wypadają późno - trzy tygodnie później niż rok temu. Miejmy nadzieję, że Zmartwychwstały Pan, pokonujący śmierć, odegna w końcu chłodne dni i sprowadzi wiosenne ciepło. Zimne, a czasem wręcz mroźne noce, nie służą kiełkującym roślinom czy pączkującym kwiatom. Zdałoby się, aby już wybuchła wiosna, radująca oczy zielenią i żółcią barw. Radująca tak rolników, jak i mieszczuchów. Niech Jezus Chrystus, niosący nadzieję, błogosławi wszystkim ludziom dobrej woli. Niech się nam wszystkim darzy!

Bożena Żelazowska - podpis.



Gospodarze z gminy Poświętne

W remizie OSP w Ręczajach Polskich (pow. wołomiński) spotkałam mądrych i gospodarnych ludzi, na co dzień oddanych społeczników. Przybyli sołtysi Woli Ręczajskiej, Trzcinki, Krupki-Górki, Woli Cygowskiej, Kolna, Turza, radni, druhowie. Gospodarzami byli wójt Jan Cymerman i prezes OSP Wiesław Fabisiak.
W ciepłych i przyjacielskich słowach wójt Cymerman przedstawił moja osobę i powiedział o naszych wspólnych i przyszłych działaniach. Pokrótce nakreśliłam możliwości PSL w Parlamencie Europejskim, gdzie zasiadamy w największej Europejskiej Partii Ludowej, skuteczne boje Jarosława Kalinowskiego o dopłaty bezpośrednie. Ostrzegłam szczerze, że deputowani PiS-u, na których sąsiedzi mają niezdrową skłonność głosować, zasiądą w maleńkim klubie opozycyjnym, bez przebicia dla spraw naszego kraju. I przeszłam do tego, po co przyjechałam: A jakie macie Państwo bolączki? Słuchałam, odpowiadałam, notowałam. Chyba mi nic nie uciekło:
1. OSP w gminie ma jeden nowy samochód, reszta to wozy 20-letnie. Są braki w sprzęcie. Konieczne wznowienie programu komponentowego uzupełniania, jak tylko minie udręka janosikowego.
2. W XXI wieku 30 km od Warszawy (stolica kraju w UE) brakuje wodociągu.
3. Drobni rolnicy nie mają gdzie oddać plonów. Ziemia leży odłogiem, porasta brzózkami. A pracujący w usługach chętnie dorobiliby tymi paroma hektarami co mają. Drobni rolnicy - to wszyscy rolnicy, bo dużych jest w gminie czterech.
4. Nie ma skupu mleka na terenie gminy. Ubywa krów. Mleko do szkoły dostarcza Kaufland, Lidl, Biedronka, Makro. Już nie sąsiedzi.
5. Ziemia jest niedroga. Popyt: dzierżawa przez tych 4 wielkich gospodarzy; drugi wariant - biznesmen kupuje tanio, kroi na parcele, stawia domki, sprzedaje drogo.
Nie było narzekania, ani wymądrzania się. U rodziców na wsi to samo. Muszą dopomóc koledzy z Ruchu Ludowego. Pytano czy bliżej mi do Waldemara Pawlaka czy Janusza Piechocińskiego. Trzeba ich obu i wielu, wielu więcej dla Poświętnego. Dla każdej polskiej wsi.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Chleb wg Masłowskiej

Kicz jako zamierzony zabieg formalny. W tekście, warstwie muzycznej, wykonaniu. Dorota Masłowska, która w wieku 19-tu lat głośną "Wojną polsko-ruską" przewietrzyła kraj i odświeżyła język literatury polskiej, laureatka nagrody Nike za "Pawia królowej" (2006), debiutuje jako piosenkarka. Pod pseudonimem Mister D. wydała krążek "Społeczeństwo jest niemiłe". Szlagierem jest kpiąca ballada "Chleb" (ponad 1,6 mln odsłon na youtube).
Pustka blokowisk, śmiertelna nuda nihilizmu, cekinowy blask sławy celebryckiej, ogólnie przewiewnie pod czaszką. Trwanie w zawieszeniu między starym a czymś, co niech sobie będzie. Bohaterów nie interesuje co nastąpi. Są totalnie obojętni. Oryginalny opis nastrojów, autoportret młodego pokolenia. Nic z punkowego buntu, z hipisowskich marzeń. To nawet nie jest ucieczka w amfę i techno. Mużycka bierność, słowiańska nirwana. Nasz chleb powszedni. A jednak jest w tym niemym buncie jakaś siła. Wzięta modelka Anja Rubik (178 cm; 84/61/90) zagrała honorowo, kpiąc z samej siebie i świata w którym odniosła sukces. Towarzyszy jej Maciej Nowak, przez dziesięć lat dyrektor Instytutu Teatralnego.
Masłowska w wywiadzie z Jackiem Żakowskim na łamach ostatniej "Polityki" wije się, uchyla od objawienia własnego oglądu spraw społecznych. Wreszcie w ostatnich słowach deklaruje swoje motywacje artystyczne: "Nie reprezentuję postawy pozytywistycznej. Ale ja widzę to tak, że moim powołaniem jest pisanie. Gdy piszę, biegnę na ratunek. Pisząc krzyczę: RATUNKU! (...) Robię rzeczy ważne pisząc. Nie uważam żebym miała do innego ratowania świata powołanie: nie potrafię organizować transportów charytatywnych. Tak widzę swoje miejsce w świecie. Moja praca artystyczna jest po to, żeby moja córka miała fajniejsze życie. (...) Są potrzebne akcje charytatywne i zbiórki żywności, ale są też potrzebne akcje mentalne. Mam nadzieje, że to co robię, daje przynajmniej części ludzi jakąś mentalną przestrzeń, poczucie wolności albo chociaż wybuch śmiechu z rana."
A tak! "Chleb" jest gorzki, papkowaty, ale budzi wesołość. Dorota Masłowska pochodzi z powiatowego Wejherowa i choć sukces zawiódł ją do Warszawy, ma wyczucie obu tych światów. Posłuchajcie.

Bożena Żelazowska - podpis.





Zniszczyć człowieka

Czy to wstęp do zmiany koalicji na PO- SLD? Jeśli tak, to dlaczego ma za to zapłacić 5 mln Polaków? Co winni są mieszkańcy podwarszawia, oraz całego Mazowsza, że w imię nieczystej gry politycznej paraliżuje się największe województwo w kraju.
Komornik wszedł na konto Samorządu Województwa Mazowieckiego. Przekaz medialny związany z tym wydarzeniem brzmi: Marszałek Adam Struzik sobie nie radzi. Jest niewypłacalny.
To nieprawda. Marszałek Adam Struzik to dobry gospodarz, wiem o czym mówię, pracowałam z nim wiele lat w urzędzie marszałkowskim. Przez cały ten okres wykazywał się nieprzeciętnym talentem organizacyjnym i niezwykłą skutecznością w działaniu.
Winne całemu zamieszaniu są chore zapisy o "janosikowym" i zła wola polityków z innych województw, aby je utrzymać. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 marca przyznaje rację Adamowi Struzikowi. Nie do pojęcia jest, dlaczego minister finansów nie respektuje wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Może nie pasować komuś werdykt niezawisłego sądu. Jednak jesteśmy, państwem prawa i te prawo musi być przestrzegane. Zatem pytam: istnieje jeszcze samorząd czy wracamy do centralizmu demokratycznego? Po blokadzie konta, związaniu rąk demokratycznym przedstawicielom z wolnych wyborów, może warto postawić kropkę nad i wprowadzając komisarza rządowego.
Nie można niszczyć człowieka, który tyle zrobił dla Mazowsza. Nie można kolegę Adama mieszać z błotem za winy, które nie są jego. Jednak zdecydowanie nie można karać 5 mln mieszkańców Mazowsza - to tyle co liczy Słowacja. . To niesprawiedliwe. A stało się. Zapłaci 5 mln ludzi, w tym również Ty. Na to się nie zgadzam.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Europa - walczymy o byt polskich rodzin

- Nie byliśmy na Majdanie, nie doradzaliśmy. Ważna jest Ukraina, Unia, ale dla PSL, dla tych co gospodarują, najważniejsza jest Polska i Polacy - grzmiał prezes Janusz Piechociński na krajowej konwencji PSL, zatwierdzającej kandydatów do Parlamentu Europejskiego, w tym mnie.
Można popierać rewolucje, warto jednak pamiętać, że to kosztuje. A znowu ma zapłacić polska wieś, gdzie o pracę nie łatwo. Najpierw Rosja ogłosiła embargo. Nawet TiR-y które przeszły granicę musiały zawracać. Potem był kordon sanitarny przez wzgląd na afrykański pomór świń. Obecnie wstrzymany jest import wieprzowiny i wytwarzanych z niej wędlin na terenie całej wschodniej unii celnej (Rosja, Białoruś, Kazachstan). Do tych państw dołączyły Chiny.
- Kiedy Tusk i Sikorski przebywali na Majdanie, Duńczycy negocjowali wejście na rynek rosyjski. Hiszpanie i Niemcy szykują się, by podążyć ich śladem. Od 10 kwietnia rusza certyfikacja duńskich mięs i wędlin, co otwiera im bramy do wielkich rynków Wschodu. Odbudowanie naszej pozycji, to wielkie zadanie dla europosłów - motywował mnie poseł PSL Krzysztof Borkowski.
Był na konferencji w Mołdawii. Poznał tam Polaka, przedsiębiorcę z branży mięsnej na Białorusi. Wciąż jesteśmy konkurencyjni. Polskie półtusze wieprzowe kosztują 1,8 euro za kg, białoruskie 2,8 euro. Trudno przewidzieć jak skalkulują ceny Duńczycy czy Hiszpanie w pierwszym okresie ekspansji. Zawsze naszym atutem pozostanie świeżość. Mamy dobę-dwie przewagi w czasie dotarcia TiR-a. Wyrobione kontakty osobiste, zaufanie - rzecz kluczową we wschodnim handlu. Minister rolnictwa, Marek Sawicki, obecny pośród nas, ma pełną świadomość sytuacji. Już w tej sprawie działa - przepraszam, na szczegóły za wcześnie. Tu w grze jest los wielu polskich rodzin: producentów paszy, hodowców, pracujących w przemyśle przetwórczym, transporcie. Wybaczcie, na razie dla ich dobra zmilczę.
- Owoce i warzywa póki co po dawnemu płyną na Wschód. Jeśli dojdzie do eskalacji stosunków Warszawa-Moskwa należy się liczyć z trudnościami, wręcz blokadą rynku - dzieli obawy gospodarzy prezes Związku Sadowników i poseł PSL Mirosław Maliszewski.
W jabłkach Wschód to 90% eksportu. W pieczarkach 50%. A te, jak twierdzi kolega Borkowski, trafiają nawet 1000 km na wschód od Moskwy, zachowując apetyczny wygląd. W grze są mrożonki, owoce miękkie. Zagrożone są zakłady mleczarskie i drobiarskie - wraz z dostawcami. Rosjanie, gdy zechcą znajdą zmienników, nawet wewnątrz UE. Dlatego nasz głos w Brukseli musi być równie doniosły, co konkretny. Odpowiedzialny za byt polskich rodzin. Po to kandyduję.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Tańcowali mazura

Już siódmy raz w Wieliszewie odbywają się Mistrzostwa Polski w tańcach ludowych. Nie Warszawa, nie Wrocław czy Kraków, a właśnie Wieliszew jest gospodarzem. Ta gospodarna wieś potrafi przyjąć, ugościć, ma salę godną rozgrywek. Patrzyłam jak się miewa tradycja ludowa. Jednak najbardziej ciekawa byłam jak poradzi sobie Zespół Tańca Ludowego "Promyki". Nie muszę być zawsze obiektywna, prawda? Od tego jest jury i wójt Paweł Kownacki. Ja tam trzymałam kciuki za gospodarzy.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Raszyn reaktywacja

Sołtys osady Dawidy Bankowe Jarosław Aranowski przez ostatni rok powiększył koło PSL o 20 sensownych osób. Dwie właśnie weszły do zarządu: Celina Szarek z ODR-u oraz śmiały żeglarz i pasjonat historii Emil Sawicki. Udało się odnowić sztandar koła, pieczołowicie przechowywany przez kol. Bernarda. Słowem: wiatr w żagle i do przodu, z poszanowaniem własnej tradycji. Tak trzymać koledzy! Navigare necesse est, vivere non est necesse.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Piątka dla Teatru Kamienica

Warszawski Teatr Kamienica skończył pięć lat. Rówieśnik mojej córki. Pamiętam, nosiłam ją pod sercem, gdy Emilian Kamiński z głową pełną pomysłów i niesłabnącym entuzjazmem opowiadał, że powoła własną scenę. Szukaliśmy rozwiązań prawnych, pieniędzy, życzliwych ludzi. Uparciuch o nie gasnącym uśmiechu dopiął swego. Na urodziny wręczyłam mu medal Pro Masovia za realne ożywienie kultury na Mazowszu. A potem spektakl. Premierowy spektakl "ZUS czyli Zalotny Uśmiech Słonia" rozbawi największego smutasa. Polecam!

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Krym: decyduje kultura

W referendum mieszkańcy Krymu opowiedzieli się nieomal jednogłośnie za zjednoczeniem z Rosją. Kto głosował? Frekwencja wyniosła 80%. Taki dokładnie odsetek posługuje się językiem Puszkina. Rosyjską narodowość deklaruje 60%, ukraińską 25%, Tatarską 12%. Zatem w godzinie przełomu rozstrzygającym czynnikiem okazała się nie plemienna więź nacjonalizmu, ale krąg kulturowy. Przynależność do muzyki, teatru, literatury, zwyczajów ludowych. Siła przyciągania kultury jak magnez porwała cały półwysep. Identyfikację i przyszłość własnych dzieci - chyba najważniejsze decyzje w życiu człowieka - rozstrzygnął nie czynnik militarny, nie narodowy, nie ekonomia, ale właśnie potęga kultury.

Bożena Żelazowska - podpis.





Z samorządowcami wołomińskimi o UE

Emocjonujące spotkanie z kwiatem samorządu powiatu wołomińskiego. Byli wszyscy: wójt Poświętnego Jan Cymerman, wójt Jadowa Dariusz Kokoszka, wójt Klembowa Kazimierz Rakowski, burmistrz Tłuszcza Paweł Bednarczyk, wiceburmistrz Radzymina Andrzej Siarna, Władysław Krysik prezes powiatowy PSL, Krystyna Ołdak ze Strachówki i wielu radnych, nauczycieli. Zatem trema. Zwłaszcza gdy prezes Zarządu Wojewódzkiego PSL Adam Struzik, zapowiedział naszą trójkę kandydatów: "To nie są celebryci, tylko ludzie z doświadczeniem życiowym, kompetentni. Pracą udowodnili, że będą Polsce potrzebni w Parlamencie Europejskim. Potrzebujemy ludzi znających realia terenu". To o Grześku Benedykcińskim, Sylwestrze Jagodzińskim i wynika, że o mnie... Rozmawialiśmy o środkach na drogi, szkoły i przedszkola, na walkę z ubóstwem i wykluczeniem - ile i jak da się pozyskać z funduszy unijnych. Konkretnie. Adam Struzik ma rację - my się w ogóle nie nadajemy do telewizyjnych przechwałek.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Ośrodek Kultury dzięki UE

Cieszy, że dawny Dom Żołnierza w Górze Kalwarii posłuży za Ośrodek Kultury dla wszystkich mieszkańców. Siedmioletnie zmagania o dotację unijną przyniosły owoce. Za blisko 2 mln złotych (z których UE dała 85%) samorząd odremontował i wyposażył gmach przy ul. por. Białka 9. Znam realia finansowania kultury. Zapewniam - wyłącznie cierpliwe pozyskanie środków unijnych dawało szansę na remont generalny i otwarcie drogi dla inicjatyw kulturalnych. Udało się koncertowo!

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Dom Muz

Wspaniały recital fortepianowy w wykonaniu Piotra Palecznego, chyba obecnie największego polskiego pianisty. Tak Fundacja "Dom Muzyka Seniora" uczciła swoje dziesięciolecie. Przez dekadę udało się oddać do użytku dom na 50-ciu pensjonariuszy we wsi Kąty (pow. piaseczyński). Pomyślany jest w pierwszym rzędzie dla starszych muzyków, ale przyjmuje też osoby zainteresowane spędzeniem ostatnich lat w kręgu sztuki. Jak aktorzy mają dom w Skolimowie, tak i muzycy mają swoją przystań. Życzę by dbałość o wygody nie wywindowała cen pobytu, by nie wpaść w pułapkę Skolimowa, za drogiego dla większości aktorów. Fundacją z determinacją i konsekwencją kieruje Zofia Wit, żona wybitnego dyrygenta i wieloletniego dyrektora Filharmonii Narodowej w Warszawie, Antoniego Wita.

Bożena Żelazowska - podpis.


Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


Rosłonkowie z Łukówca

Wkrótce w "Zielonym Sztandarze" ukaże się relacja z odwiedzin jakie z prezesem otwockiego PSL, Mirosławem Pszonką, złożyliśmy u żołnierzy Batalionów Chłopskich. Papier jest cierpliwy, net mniej. Zwędziłam tekst i oto go macie (uczę się od naszych bohaterów).

Bożena Żelazowska - podpis.

Podprowadziłem parabelkę

Minister Bożena Żelazowska z Urzędu ds. Kombatantów oraz starosta otwocki Mirosław Pszonka odwiedzili bohaterów z Batalionów Chłopskich. Bracia Jan i Stefan Rosłonkowie powitali gości w asyście córek. I roztoczyła się magia epopei Ruchu Ludowego...
- Wojna zastała mnie w szeregach 41 Pułku Piechoty. Stacjonowaliśmy w Suwałkach. Był entuzjazm, odkorkowaliśmy co było pod ręką. Kiedy nadleciał samolot, wołam: bić w niego! Koledzy odkrzyknęli: to na pewno polski! I ognia nie dali. A był niemiecki - wspomina pierwsze godziny wojny Jan Rosłonek, dziś 99-letni mieszkaniec Łukówca (gm. Karczew, pow. otwocki).
Broni Sulejowa, przepraw przez Drzewiczkę i Pilicę. 8 września I batalion zostaje rozbity. Rozpraszają się po lesie. Jan zrzuca mundur i w cywilu przedziera się w rodzinne strony. Przeprawia się przez Pilicę, Wisłę, trafia do Nadbrzeża. Do domu ledwo 9 km. Jednak Niemcy czeszą teren. Odłowiony, trafia do transportu jeńców, kierowanego do Prus Wschodnich. Ucieka. Zstępuje do podziemia. Cała rodzina włącza się do konspiracji. Rosłonkowie pochodzą z Ostrówca, jednak w wyniku parcelacji przed wojną nabyli 10 ha na kolonii w Całowaniu. Tam trzech synów: już nie żyjący Andrzej, Jan i Stefan składają przysięgę jako żołnierze Batalionów Chłopskich. Na ręce Józefa Rozuma ps. "Chmura" komendanta rejonu BCh Sobienie-Jeziory i jego zastępcy Tadeusza Płaczka, chłopaków z Wysoczyna. Pragną zmyć hańbę Września 39, zgotowaną przez nieudolną prawicę. Ich siostra Maria, po mężu Przybysz, zostaje sanitariuszką Ludowego Związku Kobiet. Męża zobaczy po 8-miu latach: Syberii, Armii Andersa, masakry spadochroniarzy pod Arnhem...
Tymczasem nad krajem brunatnym cieniem kładzie się okupacja hitlerowska. Got mit uns! - jak zwykle nadużywa retoryki chrześcijańskiej brutalna prawica. U Wacława Drewicza, dziedzica Całowania, ukrywa się czterech oficerów. Wydaje ich ogrodnik, Wielkopolanin. Niemcy nocą obstawiają teren, rankiem dokują aresztowań. Donosiciel znika na drugi dzień. Zbiegł? Dosięgła go ręką ludowców?
Bohaterowie rozwijają świąteczne upominki. Bożena Żelazowska z Mirosławem Pszonką przywieźli je w pierwszym terminie, na jaki pozwalało zdrowie gospodarzy. Eleganckie albumy, wykwintna wędlina oraz to, co partyzanci lubią najbardziej.
- Z tym zarekwirowanym spirtem i masłem to było inaczej - prostuje enuncjacje historyków Stefan Rosłoniek - furmankę przejęło BCh z Osiecka pod Frankiem Cyganem ps. "Stolarczyk", ale bynajmniej nie rozdawało mieszkańcom, tylko całość wywiozło do Warszawy i sprzedało na bazarze.
Za oknem ciemnieje. Wilczy czas. Jak wtedy. Za dnia obrządek w gospodarstwie, normalnie, konfident nie ma na kogo donieść. Nocą... szło się do Dziecinowa. Tam Bolesław Burkowski ładuje przydział podziemnych gazetek: "Żywią i Bronią", "Polska Ludowa", "Żywia" wraz z dodatkami dla dzieci "Biedronka" i "Orka". Bracia Rosłonkowie podlegają Stanisławowi Wacholskiemu ps. "Kret". Zawadiaka. W sierpniu 1943 r. dokonują udanego skoku na kasę urzędu gminy w Kłoczowie. Łup na cele organizacyjne. Z marszu myśleli o wysadzeniu pociągu na stacji Gołąb pod Puławami. Zatrzęsienie żandarmów - akcję przytomnie przełożono. W czerwcu 1944 r. rozbrajają posterunek służącej każdej władzy granatowej policji. "Policjanci nie stawiali oporu. Zabrano wszelką broń i amunicję, a policjantów przepędzono w kalesonach" - wspomina Marian Turek ps. "Szymon". Nowe spodnie i buty. A broni ciągle brakowało.
- Sprzedawali nam Węgrzy, mimo że walczyli po niewłaściwej stronie. No i paliło się nocami ogniska na polanach, wypatrując zrzutu - przeciera oczy Jan Rosłonek. Na wskazanie Komendy Głównej AK z Warszawy Jan Ptaszek ps. "Rzutny" pięć nocy z rzędu naraża chłopaków czekając na samolot. Odgrywa się wystawiając pokwitowanie na dolary i marki niemieckie wszyte w pasy spadochroniarzy. A co do jednego zasobnika z bronią, to raportuje, że uległ uszkodzeniu i nie ma o czym mówić.
- W marcu 1943 r. staliśmy z bratem w grupie 15-tu żołnierzy na polach pod Całowaniem. Dowodził Maksymilian Rytka ps. "Twardy" - wspomina Stefan Rosłonek. No, twardy był. Jak wspomina: "jeden z kontenerów się rozbił i w ten sposób zyskaliśmy kilkanaście stenów i trochę amunicji oraz środków sanitarnych". Resztę zakopują w stodole Jana Żelazo w Całowaniu. Po 2-3 tygodniach zrzut przewożą wozami nad Wisłę, skąd motorówką wyrusza do Warszawy.
- Nie cały, parabelkę podprowadziłem - relacjonuje realia dozbrajania oddziałów BCh Stefan Rosłonek.
Bo panowie z AK żałowali broni synom wsi. Jak pisze Kazimierz Przybysz, znawca tematu, nierzadko dochodziło do gróźb, straszono nawet sądem polowym. Awantury z prawicą, pełną pogardy dla wsi, były na porządku dziennym.
- Wieś wiedziała, że jesteście w BCh? Wspierała Was, czy bała się donieść? Policja daleko w Karczewie, a do świtu we wsi młode wyrywne Rosłonki. Pewno z bronią... Zatem wspierano, czy bano się was? - docieka minister Bożena Żelazowska. Uśmiech weterana.
- Niemcy się domyślali. Skatowali nam matkę za synów banditen. Jednak nie mieli dowodów, a oni jeszcze szukali prawdy w donosach - powiada Jan Rosłonek.
Banditen, kalumnia na żołnierzy ludowego podziemia. Tych, którzy odstrzeliwali prawdziwych bandytów. Szajka Rybackiego i Kruka rabowała pieniądze, ubrania, buty, bimber od Zabieżek po Ponurzycę. Tu dopadli ją BCh-owcy.
- Stałem na osłonie jak ich wykańczaliśmy. Strzały było słychać daleko. Potem nikt już nie śmiał kraść w tych stronach - nie rozwija szczegółów Stefan Rosłonek. Bohaterowie są zmęczeni. Bożena Żelazowska żegna czule córki Jana: Krystynę Herubin i Annę Bogdalską, która święta, Nowy Rok, spędziła z ojcem i stryjem. Bo na tym polega patriotyzm naszych czasów.

Bożena Żelazowska - zdjęcie. Bożena Żelazowska - zdjęcie.


 


Materiał pochodzi i jest finansowany przez Komitet Wyborczy PSL

 

W ramach tej witryny stosowane są pliki cookies. W każdym momencie możecie Państwo dokonać zmiany ustawień dotyczących przechowywania i uzyskiwania dostępu do cookies przy pomocy ustawień przeglądarki lub urządzenia końcowego, z których Państwo korzystacie.

Zamknij
stat4u